Polonia-IT

Polonia-IT
Login
Nazwa użytkownika:

Hasło użytkownika:

Zapamiętaj mnie



Zapomniałem hasła

Zarejestruj się!
Menu



(1) 2 »


#1 klasa I czy III ???
tomekp Wysłano: 2003/5/6 11:33
Witam po dluzszej przerwie,

Wlasnie niedawno wyslalem deklaracje podatkowa za 2002, ktory byl moim pierwszym rokiem pracy w Niemczech. Poniewaz moja zona mieszka i pracuje w Polsce, urzad dal mi oczywiscie klase podatkowa I.
Jednakze biuro podatkowe ktore mnie rozliczalo stwierdzilo, ze nic nie stoi na przeszkodzie, zeby rozliczyc mnie wg klasy II, gdyz moja zona jest rowniez zameldowana tutaj w Niemczech. Ich argumentacja wydaje sie calkiem logoczna: skoro moja zona przebywa tutaj dosc czesto (jej polski pracodawca wyraza na to zgode) to prawo wymaga aby byla tu zameldowana (zameldowala sie juz w zeszlym roku, kiedy bylem jeszcze troche zakrecony, i wlasciwie nie bardzo wiedziale co robic). I dalej, skoro jest to zameldowana, to przysluguje mi III klasa, z tym, ze musze wlaczyc jej dochody w Polsce do swojego zeznania podatkowego.

Tak wiec klase mam juz zmieniona na III, i od poczatku roku tak mi naliczaja wyplate. Byloby jednak niemilo, gdyby na koniec 2003 komus sie to nie spodobalo i kazaliby mi oddac ta kwote (ok. 400e * 12 m-cy).

Napiszcie co sadzicie o tej "strategii"?...

Pozdrawiam,
Tomek.


#2 Re: klasa I czy III ???
tomek Wysłano: 2003/5/6 11:41
czesc,
jesli Twoja zona jest zameldowana w niemczech
to masz III klase podatkowa.

Jesli baly zameldowana w 2002 to rowniez rozliczenie
za 2002 powinno to uwzglednic oczywiscie lacznie z jej zarobkami,
ktore oczywiscie nie beda podwojnie opodatkowane tylko uwzgdnione przy naliczaniu Waszych wspolnych podatkow w niemczech.

podrofka
tomek


#3 Re: klasa I czy III ???
tomekp Wysłano: 2003/5/6 12:20

Czy to oznacza, ze ona nie musi placic podatkow w Polsce? Wiesz moze jak to zalatwic, przynajmniej na 2003 rok, bo za 2002 juz pewnie za pozno.
Pozdrawiam,
Tomek.


#4 Re: klasa I czy III ???
tomek Wysłano: 2003/5/6 12:47
jesli ma w polsce zarobki to ma je placic, no chyba ze chcesz zeby w pl-u
pracowala na czarno


#5 Re: klasa I czy III ???
T_W Wysłano: 2003/5/6 15:11
Pozostaje jeszcze kwestia wysokosci dochodow zony. O ile wiem jesli osiagna one pewna (jaka???) wysokosc to z III klasy wpada sie w inna znacznie wyzsza (IV ?).

No wlasie - wie ktos jaka jest ta granica?

Pozdrawiam,
Tomek (T_W)


#6 Re: klasa I czy III ???
tomekp Wysłano: 2003/5/6 15:36

Niestety, nie wiem jaka jest ta granica dochodow, ale mysle, ze pracujac w Polsce i zarabiajac powiedzmy "srednio-niezle" (tzn. powiedzmy 2.000PLN = 500euro/m-c = ok. 6.000euro netto/rok) jest malo prawdopodobne, zeby ta kwote graniczna przekroczyc. Ale przydaloby sie dowiedziec jaka to jest kwota.

I jeszcze jedno, tak zeby zaspokoic ciekawosc niektorych, i moze dla porownania dla innych:
Moj niemiecki doradca podatkowy wzial za rozliczenie 2002 (pracowalem tylko 5 m-cy w 2002 roku) 310 euro, ale odzyskal dla mnie 4000. Mysle, ze nie okaze sie, ze w 2003 "wpadne" w jakas pulapke typu IV klasa albo cos podobnego... Licze na ich profesjonalizm.

Pozdrawiam,
Tomek.


#7 Re: klasa I czy III ???
beny Wysłano: 2003/5/6 15:53
A moj wzial 58E i odzyskal 128E :-o
Chyba go zmienie w przyszylym roku, albo sma sie naucze czytac niemieckie przepisy.


#8 Re: klasa I czy III ???
danife Wysłano: 2003/5/6 18:48
To ile odzyskasz nie zalezy tylko od jakosci doradcy podatkowego. Zalezy glownie od tego ile podatku zaplaciles. Ja na przyklad dostaje pensje w 13.5 ratach co owocuje tym, ze place miesiecznie mniejsze podatki. Zamiast mnie to FA czeka na forse do nastepnego roku (choc doplacic jeszcze mi sie nie zdarzylo). Dlatego zwroty tez mam mniejsze bo po zniwelowaniu niedoplaty zostaje tylko kilka eurusiow zwrotu. Minus jest taki, ze tego naglego przyplywu gotowki nie czuc, co czasem jest bardzo wskazane.

Pozdro.
Danielowski


#9 Re: klasa I czy III ???
tomek Wysłano: 2003/5/6 15:44
1. z zadnej klasy sie nie "wypada", tylko samemu mozna ja zmienic
2. po rozliczeniu rocznym i tak wszystko jest obojetne, wszystko jest dodawane razem
3. jedyna zaleta III/V klasy podatkowej, biezace (zaliczkowe) podatki sa nizsze/wyzsze
srednio mozna przyjac ze III dla Ciebie zawsze oplaca jesli zona zarabia i placi podatki w pl-u
jesli oboje pracujecie w niemczech to mozna przyjac regule 1/3 2/3 w wysokosci zarobkow
ten ktory zarabia 2/3 lub wiecej dochodow rodziny powinien sobie wziac III a druga osoba V
klase podatkowa. przy wyrownanych zarokach(tak, takie tez sie w niemczech zdazaja )
powinni oboje miec klase podatkowa IV .


#10 Re: klasa I czy III ???
T_W Wysłano: 2003/5/6 16:09
Cytat:

tomek napisał:
1. z zadnej klasy sie nie "wypada", tylko samemu mozna ja zmienic
2. po rozliczeniu rocznym i tak wszystko jest obojetne, wszystko jest dodawane razem

Chyba nie masz racji.
Chodzi mi o to ze przy niewielkich zarobkach jednej ze stron jest mozliwosc rozliczania sie wedlug klasy III (nawet przy rozliczeniu rocznym).
Fakt ze oboje malzonkowie maja dochody nie oznacza ze automatycznie zmieniaja klase z II na inna.
Tak przynajmniej slyszalem.
Niech sie jakis spec wypowie.

Pozdrawiam,
Tomek.


#11 Re: klasa I czy III ???
tomek Wysłano: 2003/5/6 17:25
Masz racje:
1. nie ma zmian "automatycznych"
2. to nie ma nic wspolnego z zarobkami, to jest Wasza decyzja.

jesli chcesz to mozesz(jesli masz u siebie zameldowana malzonke) sobie 2 razy w roku
zmieniac z III na V czy odwrotnie czy na oboje na IV itd.

Oczywiscie urzad finasowy bedzie wymagal od Was rozliczenia wspolnego za caly rok
(tak samo polski PIT)

Logicznie rzecz biorac jest przeciez duzo malzenstw w niemczech w ktorych tylko jedna osoba cos zarabia/mniej zarabia wiec ta ktora wiecej zarabia bierze III.

A ze nie ma zadnych automatycznych zmian widac w pierwszym poscie, urzad finsowy cieszy sie ze ktos ma I klase podatkowa i placi wyzsze podatki i nie jest w jego interesie "automatycznie" tego zmieniac.
To jest nas, podatnikow, psi obowiazek znac sie na przepisach
i pojsc do ordnugsamtu po zameldowaniu malzonki/a zeby zmienic z I na III


#12 Re: klasa I czy III ???
danife Wysłano: 2003/5/6 18:58
Cytat:
jesli chcesz to mozesz(jesli masz u siebie zameldowana malzonke) sobie 2 razy w roku


Czy aby na pewno?

Tutaj ze strony Finanzamtu:
Cytat:
Die Wahl der Steuerklasse ist jeweils für ein Jahr bindend. Wollen Sie wechseln, müssen Sie dies schriftlich bei Ihrer Gemeinde bis zum jeweils 30. November beantragen und sind an diese Wahl wiederum ein Jahr gebunden.


Wiec zmiana klasy musi sie odbyc przed 30 Pazdziernika i jest wiazaca na jeden rok. (Chyba, ze zle zrozumialem)

Dan


#13 Re: klasa I czy III ???
tomekp Wysłano: 2003/5/7 9:21
To jest dokladnie moj przypadek!!! Zmienilem sobie klase podatkowa z I na III w grudniu, wiec bylo za pozno, zeby naniesc poprawki na karcie (na to jest czas wlasnie do 30.11.). Tak wiec pracodawca zaplacil mi jak za I jeszcze w grudniu. Ale to nic nie szkodzi, bo jak sie rozliczasz, to i tak mozesz to zrobic (w moim przypadku) wg. III klasy. No problem...
Tomek.



#14 Re: klasa I czy III ???
tomek Wysłano: 2003/5/7 16:57
na pewno mozna zmieniac klase podatkowa dwa razy w roku,
bo osobiscie zmienialem 2 razy w roku.

po pierwsze logika a pozniez urzad finasowy,
jesli biore slub w styczniu to mam czekac do listopada ??
Od kiedy wiezysz temu co pisze w internecie?????


#15 Re: klasa I czy III ???
tomekp Wysłano: 2003/5/6 16:45

Wlasciwie to wyrazilem sie niescisle:
Z deklaracji wyslanej do Finanzamtu wynika, ze powinienem odzyskac ww. sume, ale urzad moze oczywiscie zakwestionowac prace doradcy podatkowego i stwierdzic, ze to, czy tamto sie nie nalezy.
Tak wiec czas pokaze, czy sie oplacilo...

Oczywistym plusem rozliczania sie przez profesjonalne (mam nadzieje) biuro jest to, ze to oni beda w razie czego (odpukac: puk, puk,..) wzywani do zlozenia wyjasnien w moim imieniu. Tak wiec z tego punktu widzenia warto polecic te forme rozliczania, szczegolnie jesli sie jest takim "zoltodziobem" jak ja.

T.


#16 Re: klasa I czy III ???
T_W Wysłano: 2003/5/6 16:59
Rozumiem ze za 2002 rozliczyli cie wg. klasy III. Zgadza sie?

P.
Tomek.


#17 Re: klasa I czy III ???
tomekp Wysłano: 2003/5/6 17:11
Dokladnie tak. Stad tez ta dosc wysoka kwota, ktora odalo mi sie (mam nadzieje) "odzyskac", wynikajaca z tego, ze pracodawca placil mi zgodnie z tym co mialem na karcie, a tam mialem klase I, ktora zmienilem dopiero w grudniu na III.

Generalnie mozna tez powiedzies, ze najwieksze "odpisy" da sie zrobic w pierwszym roku po "przeprowadzce" do Niemiec. Nie znam dokladnie tych przepisow, ale jest tam mnostwo roznych kwot liczonych ryczaltowo jako koszty zwiazane z podjeciem nowej pracy w niemczech i z koniecznoscia przeprowadzki, itd.


#18 Re: klasa I czy III ???
T_W Wysłano: 2003/5/6 17:26

Mam jeszcze jedno pytanie (mam podobna sytuacje a jeszcze jestem przed rozliczeniem). Rozumiem ze w rozliczeniu uwzgledniles dochody zony. Potrzebny do tego jest jej PIT11 (chyba ..., chodzi o ten z zakladu pracy) czy jakies oswiadczenie o dochodach?

P.
Tomek.


#19 Re: klasa I czy III ??? nie bardzo ma piernik z wiatrakiem
maz_Ulli Wysłano: 2003/5/8 14:54
Podatek dochodowy rozlicza sie w Niemczech rocznie
Lohnsteuer jest specjalnym rodzajem podatku dochodowego.
Rozliczenie jak w Polsce oczywiscie z pewnymi lokalnymi roznicami - PIT. - czyli do wypelnienia Anlage N

Jest inaczej jak w Polsce z trzema czy czterema progami, tu progow jest wiele chyba co 200 Euro czy 100 Euro - podatek jest rosnacy ekspotencjalnie od chyba 19% dla tych z nizin do chyba 54% dla tych z gornej polki.

dlatego zjechanie poprzez odpis z wyskoscia bazy do naliczania podatku jest tu tak interesujace
a) sam odpis czyli stawka procentowa x rachunek przykaldow 30% x 200 Euro
b) zjezdzajac w dol po krzywej zmniejsza sie stawke procentowa
od calej pozostalej sumy i bywa ze to dopiero placi
czy 30% razy 50.000 Euro czy 29% razy 49.000 Euro to jest roznica pokazna

Wysokosc podatku do zaplacenie nie zalezy od klasy podatkowej I II III IV V VI
- przynajmniej nie w sposob prosty -
koniec koncow decydujacym jest jedynie dochod i sytuacja rodzina

Jak na razie malzonkowie rozliczaja podatek w systemie splitingu (ma byc od lat zmienione)

w najprostszy sposob objasnione
duzy zarobek plus maly zarobek podzielone przez dwa daja dwa srednie dochody
a tym samym nizsza stope procentowa dla obydwoch.

efektywnie ten malo zarabiajacy placi wiecej podatku niz gdyby sie rozliczal sam
maly zarobek razy wieksza stawka podatkowa wynikajaca ze splitingu
ale ten duzo zarabiajacy placi mniej niz gdyby sie rozliczal sam - jest wygrany
duzy zarobek razy mniejsza stawka podatkowa wynikajac ze splitingu
przy odpowiednich pasujacych do sytemu zestawach liczb - obydwoje sa wygrani -
para placi mniej podatku niz gdyby kazde sie rozliczalo oddzielnie.

Niezaleznie od posiadanej klasy wpisanej na karcie podatkowej.

wybrana klasa podtkowa i rozliczenie decyduja jednak o naplaceniu lub niedoplaceniu podatku


Podstawa do rozliczenia sie w splitingu malzeniskim - jest to by wspolmalzonek zyl na terenie Niemiec - jako obszaru sciagania i rozliczania podatkow z niemiecka Skarbowka
- przynajmniej na papierze zyl w Niemczech, lepiej zeby jednak i formalnie i realnie zyl albo przynajmniej sie dosc czesto pokazywal - rzadko ale jest to sprawdzane ale bywa sprawdzane - zyczliwy sie zawsze znajdzie i zadzwoni do skarbowki .

Jezeli ktos wykaze na PIT, ze wspolmalzonek zarabial co miesiac stala sume w Polsce
a malzenstwo probuje sie rozliczyc w splitingu malzenskim w Niemczech
- to u czujnego urzednika w niemieckiej Skarbowce zapali sie alarmowe swiatelko -
takich czujnych jest malo - jednak uwaga - sa tacy czujni, psy ogrodnika,
tak ze wpadka jest realna i mozliwa
- gdy ktos jest podpadowski to mu cegla w drewnianym kosciele na leb spadnie

Co do samego placenia podatkow
- znajac chec ludzi do placenia podatkow prawodawca niemiecki nalozyl na wszystkich
pracobiorcow w Niemczech (pracujacych zaleznie) obowiazek co miesiecznego odprowadzania
podatku - zaliczki na roczne rozliczenie -

Ani w intersie Skarbowki (przynajmniej tak twierdza) ani w interesie podatnika
nie jest nadplacenie czy niedoplacenie tych zaliczek co miesiecznych na roczne rozlilczenie podatkowe
Stad te klasy
- wlasciwie majace nie wplyw na rozliczenie podatkowe - bo na to ma wplyw sytuacja rodzinna
ale w pierwszym rzedzie majace wplyw na wysokosc zaliczki placonej co miesiac na roczny podatek.

Chodzi o to zeby na koncu roku nikt nikomu nie byl dluzny.

Nie tylko klasa, jest mozliwa ale rowniez inne podchody
- jezeli ktos zrobi inwestycje - przykladowo kupi chate i ma 100% odliczenie od podatku na koncu roku - procent i splate dlugu - to moze sobie wyliczyc na poczatku roku o ile to bedzie mniej wiecej do odpisu
i wpisac ta kwote na karte podtkowa - zmniejszajac tym samym co miesieczna wplate do Skarbowki
o 1/12 tej sumy. x stawke procentowa podatku.


Same klasy
klasa I - jest przewidziana dla osob zyjacych samotnie - rowniez i niestety zyjacych w remote marriage, wspolmalzonek realnie i na papierze zyje w Polsce

klasa II - jest dla samotnie wychowujacych dzieci - mozliwa by tu byla kombinacja zona/maz w Polsce
dzieci w Rajchu (na papierze) dla ludzi majacych taka sytuacje zyciowa stawki podatkowe nie sa nizsze ale ma na dziendobry duzo wieksze odpisy - Freibetrag

klasa III IV V jest dla malzonkow majacych prawo do splitingu jezeli nie to klasa I
- laczna suma klas = 8 jako regula dla Czeresniaka. Kirschmann

klasa VI jest dla kazdych dodtkowych zarobkow z innego zrodla niz pierwszy pracodawca.

Jeszcze raz mozna byc caly rok w klasie III - a gdy urzednik sie dopatrzy lewizny z malzonkiem
na koniec roku - to nie ma ze boli - nie to ze klasa pierwsza podatkowa
- ale rozliczenie bez splitingu - i to boli.


Walter






#20 Re: klasa I czy III ??? nie bardzo ma piernik z wiatrakiem
T_W Wysłano: 2003/5/8 16:36
No musze przyznac ze czekalem na to co ciekawego powie Walter ...
No i sie co-nieco wyjasnilo.

Cos co mnie zaskoczylo to to ze rozliczne roczne nie jest dokonywane na podstawie klas tylko osiagnietego dochodu per malzonek (patrz progi wspomniane przez Waltera). Spodziewalem sie ze system naliczania zaliczek jest taki sam jak system rozliczenia rocznego (tak jak w Polsce).. No ale co kraj to obyczaj.

Tomekp pisal wczesniej w jednym z postow ze po wlaczeniu zarobkow zony za rok 2002 zostal rozliczony wg klasy III (????). Moze chodzilo raczej o to ze zastosowany zostal split dochodow pomiedzy malzonkow co moze mniej-wiecej odpowiadac obciazeniu procentowemu klasy III. Co sadzicie?

Pozdrawiam,
Tomek.







Możesz przeglądać wątki.
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków.
Nie możesz dodawać odpowiedzi.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz dodawać ankiet.
Możesz głosować.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz pisać bez weryfikacji.

[Wyszukiwanie zaawansowane]



Sponsorem jest
Sponsor - Akra GmbH
Sprzęt, łącze i aktywne uczestnictwo w dyskusjach. Dziękujemy!
Ankieta
Na forum i w prasie obserwuje ruch "graniczny", pojawiaja sie nowe osoby, inni wyjezdzaja z niemiec. Prosze kliknijcie na swoj aktualny status
mieszkam obecnie Niemczech, przyjechalem przed 2011 69% (53)
od niedawna mieszkam w Niemchech, 2011 i pozniej 18% (14)
mieszkalem w Niemczech, ale wyjechalem do PL 5% (4)
mieszkalem w Niemczech, ale wyjechalem gdzie indziej 6% (5)
Ankieta zakończyła się 2012-04-29 13:51
Polonia-IT Official Website
Kontakty z adminami: tomek, yossa, killservice
Powered by XOOPS 2.5.5 © 2012 The XOOPS Project